Piątkowy wieczór
27 stycznia 2012
Przyszedł długo wyczekiwany piątek, czyli początek weekendu. Jak co tydzień ustawiliśmy się ze znajomymi na spotkanie w naszym ulubionym barze, na godzinę dziewiętnastą. Było nas w sumie pięciu. Maciek, Krzysiek, Romek i ja. Niestety Mikołaj i Włodek nie mogli przyjść, gdyż byli już wcześniej umówieni ze swoimi dziewczynami. Tak sobie siedzieliśmy i rozmawialiśmy o tym, jak komu minął dzionek. Patrzymy, a tu przychodzi Adam, nasz stary znajomy, jeszcze z czasów liceum. Adam zaraz po maturze wyprowadził się do Gdańska, toteż kontakt z nim osłabił się trochę. Od razu przywołaliśmy go do nas. Okazało się, że robi w firmie sprzedającej żaluzje Gdańsk. Całkiem dobrze płatna praca. Dali mu też samochód firmowy z reklamą rolety Gdańsk. Od trzech lat jest szczęśliwie zakochany i wraz ze swoją miłością wynajmują mieszkanko w centrum. Każdy z nas po kolei opowiedział o swoim życiu i było bardzo śmiesznie. Poszliśmy nawet na parkiet na kilka piosenek. Koło północy Staszek i Romek poszli do domu. Dwie godziny później stwierdziliśmy, że mamy już dosyć i opuściliśmy miejsce.
Powiązane wpisy:
Kategoria: Biznes